Wtorek, 2026-10-06
Imieniny: Artura, Fryderyki
Wtorek, 2026-10-06
Imieniny: Artura, Fryderyki
Minęło 100 lat. W życiu człowieka to bardzo dużo. Rzadkość niezwykła. W życiu narodów to 4 pokolenia, pradziadowie, dziadkowie, rodzice i dzieci. Stulecie to uroczystość obchodzona zawsze poważnie. To przecież jeden wiek. Tyle czasu upłynęło, kiedy równo 100 lat i 17 dni temu nowy dyrektor Otton Kappes otworzył podwoje świeżo wybudowanej szkoły. Ten dzień pozostawił swój ślad w szkolnej kronice, zapisanej starannym pismem ręką samego dyrektora. Ta kronika przetrwała, papier co prawda pożółkł. Atrament nieco zbladł ale zapach starodruku przetrwał. Jest też niemym świadkiem historii.
Zanim nowy gmach wpisał się w architekturę miasteczka, szukamy okruchów przeszłości edukacyjnej tego miejsca, tej okolicy. Już na przełomie XV i XVI w. znajdujemy jeden malutki ślad, że przy miejscowym kościele działała szkółka parafialna. Zapewne nauczycielem w niej był Jan Łaski, chwilowo proboszcz, potem nawet prymas Polski. Szkółka przetrwała burze dziejowe, potop szwedzki i czasy saskie, bo na kartach historii zapisano, że istniała także w XVIII w. Księstwo Warszawskie, dające nadzieje na restaurację niepodległego państwa przynosi w dziejach błaszkowskiej edukacji sporą zmianę, bo ówczesny dziedzic Józef Lipski ofiarowuje miastu budynek na szkołę. Niestety ząb czasu coraz mocniej nadgryzał drewnianą budowlę, bo w połowie XIX w. dzieci błaszkowian uczyły się w wynajmowanych pomieszczeniach u prywatnych posiadaczy nieruchomości. Aż w latach osiemdziesiątych władze miejskie oddały do użytku budynek nowej szkoły przy Górnym Rynku. Jednak gwałtowny wzrost liczby mieszkańców spowodował, że dla dzieci polskich, ale także żydowskich budynek był za ciasny, choć i tak nie cła populacja młodzieży kształciła się, na co wpływ mała ogólnie panująca bieda i dominujący w edukacji język rosyjski. Stąd wzięła się konieczność kształcenia dzieci w ich narodowym języku. Ogromne zasługi na tym polu położyli błaszkowianie w okresie rewolucji 1905 r., kiedy to pod skrzydłami Henryka Sienkiewicza rozkwitała Polska Macierz Szkolna. Do 1907 r. powstały jedno- lub dwuklasowe szkoły dla chłopców i dziewcząt, w których nauczali nauczyciele polscy. Szkoły mieściły się w prywatnych izbach, wynajmowanych na ten cel przez władze Macierzy przy Górnym Rynku 1 czy przy ul. Kościelnej. Okres pierwszej wojny światowej to czas powstawania na terenie miasteczka dwóch szkół średnich, z czego jedna została ulokowana w wybudowanym w 1917 r. budynku Spółdzielni „Błaszkowianka”. Miasto, oddając plac pod ten budynek zawarowało dla siebie kilka izb na szkołę. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. odrodzone państwo polskie jako jeden z priorytetów postawiło sobie likwidację analfabetyzmu poprzez uruchomienie powszechnej edukacji na poziomie siedmioklasowej szkoły powszechnej. Cel był wzniosły, jednak stan gospodarki kraju, płonące granice, zniszczenia wojenne stawiały przed włodarzami miasta ogromnie kłopotliwe zadanie. Mimo takich ograniczeń w miasteczku zaczęły funkcjonować dwie szkoły. Jedna w budynku dziewiętnastowiecznym przy Górnym Rynku 13 i druga w siedzibie spółdzielni Błaszkowianka. Nauczycielami w tych placówkach zostali mianowani dawni wykładowcy szkół jednoklasowych. Ambicje błaszkowian w tym zakresie nie zostały jednak zaspokojone i już na początku lat dwudziestych XX w. powstał pomysł budowy całkiem nowej placówki.
Przez całość swojego istnienia, przez okrągły wiek szkoła kierowała się zasadami, bliskimi jej patronowi, Stanisławowi Staszicowi. Wybitnemu nauczycielowi, literatowi, ale przede wszystkim propagatorem polskiego przemysłu, postępu technicznego i korzystania z doświadczeń i wiedzy innych krajów europejskich. W nadchodzącej w błyskawicznym tempie dobie sztucznej inteligencji, przewartościowań w wychowaniu i edukacji, zmian klimatycznych i politycznych te wartości nic nie stracą na znaczeniu, szacunek do pracy, sumienność, pogłębianie wiedzy będą nadal stanowiły motto świętującej dzisiaj placówki. Nauka i praca jest podstawą istnienia i przetrwania społeczeństw, wartości te kształtować musi od początku szkoła i rodzina, rodzina i szkoła.
dr Marek Król
ul. Pomorska 6, tel/fax: (43) 829-22-25,
ul. Szkolna 1, tel/fax: (43) 829-22-10
E-mail: szkola.blaszki@blaszki.pl
WWW: https://szkola.blaszki.pl
BIP: https://bip.spblaszki.blaszki.pl